Opinie klientów
Bogumił Peschak Kraków, luty 2018 r.
W 2013 roku za radą naszego lekarza weterynarii wprowadziliśmy w leczeniu konia (choroba układu pokarmowego – biegunki) probiotyki. Szukając dobrego produktu, a równocześnie przyjaznego finansowo, natrafiliśmy na EM (kompozycja opracowana przez profesora Teruo Higa z Japonii) i firmę FALAEM pani Nicole Grospierre – Słomińskiej.
Zastosowanie EM w formie oprysku oraz doustnie z karmą, spowodowało stopniowy, a zarazem szybki powrót do zdrowia.
Od tego czasu stosujemy stale probiotyki EM dla całego naszego stada (12 koni) w różnych formach – opryski boksów koni, dodatek do paszy w formioe EM Bokashi.
Obserwacje : opryski zmieniają zapach stajni, ograniczając nadmierny rozkład gnilny obornika, a jego właściwości nawożenia uległy poprawie. Uprawa warzyw na oborniku potraktowanym EM daje lepszy smak i właściwości warzyw od upraw traktowanych opryskami chemicznymi.
Konie – nieliczne kolki z powodu zaburzeń pracy przewodu pokarmowego (niestrawności) przechodzą lekko. Pasza opryskiwana EM jest chętnie zjadana i lepiej wykorzystana, co widać w wyglądzie koni.
Współpraca z firmą FALAEM jest bardzo dobra.
Ognisko TKKF „Przyjaciel Konika”
Elżbieta Konart, 2024
Z mojej strony kupno emow było dobrym krokiem, spryskałam mieszkanie (niestety mam pleśniejace ściany) walczyłam różnymi środkami a EM spowodowały , że w mieszkaniu ☀️ nie czuć wilgoci.
_____________________________________________________________________________________
Bożena Krzystolik, 2025
Witam. Jeśli to był do mnie mail to mogę powiedzieć ,że moje Em-y mają się świetnie. Z rurek zrobiłam bransoletki w domu sporo elektroniki), noszę w ciągu dnia a czasem i na noc nie zdejmuję, działa to bardzo ożywiająco. Kotu wszyłam w legowisko , probiotyk kropię na łapki bo pić nie chce , niech też się dobrze czuje. I faktycznie, nieco sie ożywił i ma lepszy apetyt. Mięso moczę na noc w wodzie z probiotykiem. Do nawilżaczy powietrza na kaloryfery też parę rurek wrzuciłam . Proszek pójdzie w części na działkę , w części dodam do malowania. Na razie tylko wymalowałam ściany wodą połączoną z EM-ami (proporcja: na 300 ml wody -30 ml EM). Dodaję też EM-y do płynu do mycia naczyń, dodaję do pralki zamiast płynów do zmiękczania (takich nie używam od lat, raczej ocet teraz próbuję EM-y). A ja sobie popijam probiotyk. Więc wszystko OK. Znam EM-y od lat, trafiłam na nie na Targach w Katowicach i już ze mną pozostały. Robię sobie nawóz z zieleniny wszelakiej (obierki i inne "odpady kuchenne") z bokashi, rosną na nim piękne dorodne jarzynki.
____________________________________________________________________________________
Maria Michałkiewicz, 2025
Dzień dobry Madame Nicole, ja również wiosennie pozdrawiam Panią i cały Zespół. Miło mi donieść, że ja i EM-y żyjemy w przyjaźni już od paru lat w szczególności od chyba 4 lub 5 lat ogród jest uprawiany wyłącznie ekologicznie, z zastosowaniem EM 5, EM Na, Kul bokashi i EM Bio do oczka wodnego, studni i oczyszczalni biologicznej. W domu z przyjemnością zaczęłam stosować EM White Refresh do sprzątania, płukania po praniu no i oczywiście do wody do picia, czajnika i ekspresu do kawy (ceramiczne rurki). W ogrodzie z przyjemnością zauważam rozmnożenie się biedronek, zdrowe róże i piękne, wolne od chorób pomidory. Początkowo miałam opory szczególnie do zaprzestania stosowania chemicznych środków przeciwgrzybiczych w uprawie róż, ale już wiem, że to było niepotrzebne. Oczywiście apetyt rośnie - ostatniej jesieni spryskała dokładnie cały ogród EM NA, zamierzam teraz to powtórzyć no i nie ukrywam, że liczę na zmniejszenie się pogłowia ślimaków bezskorupowych, bo jeże niestety nie dawały rady :-). Zatem jeszcze raz serdecznie pozdrawiam i naprawdę jestem wdzięczna za popularyzację efektywnych mikroorganizmów bo one robią mnóstwo pożytecznej pracy.
____________________________________________________________________________________
Wojtek Gurgul, 2025
Przed dwoma laty spotkałem się z Twoimi EMami podczas Konferencji w Łubnianach - mojej okolicy. Korzystam z powodzeniem co roku. Przed miesiącem zakupiłem komponenty do kul Bokashi. Zrobiłem i zastosowałem do zazielenionej wody w swoim oczku wodnym. Po dwóch, trzech tygodniach glony zniknęły. Pozostałe kule użyję do swojego ekologicznego szamba.
Dzięki za inspiracje i serdecznie pozdrawiam.
____________________________________________________________________________________
Opinia anomimowa, Październik 2025
To najlepsze środki, jakie dotąd stosowałam. Nie wiem już, jak radziłam sobie wcześniej! A dziś osoba wybierająca szambo poprosiła mnie o zakup - dla niej - kul bokashi. A to ktoś, kto potrafi docenić ich wpływ na nieczystości!
_____________________________________________________________________________________
Opinia anomimowa, Listopad 2025
Nie zamienię EM-ów na nic innego. Wczoraj ktoś opróżniający moje szambo poprosił o zakupienie dla niego kul bokashi.
______________________________________________________________________________________
Opinia anomimowa, Listopad 2025
Są niezastąpione <3 Dzięki nim min. zaczęliśmy mieć prawdziwy kompost! Nasze psy są zdrowe, woda w stawie jest krystaliczna, a dom lśni czystością. Nie wyobrażam już sobie życia bez EM :-)
______________________________________________________________________________________
Dorota, 2025
Są rewelacyjne. Płyn do naczyń jest pozytywnie kosmiczny. Mycie podłóg jest przyjemnością i nie ma nieprzyjemnych zapachów po 2 psach i 2 kotach. Rośliny są zdrowsze i lepiej rosną... Dużo można napisać pozytywnego o EM-ach. Brakuje mi jedynie jakiegoś płynu do prania. Dolewam trochę EM-ów, ale muszę używać innych ekologicznych proszków.